Walutowe trzęsienie – Dlaczego dolar tracił, a zyskały jen i surowcowe waluty

Globalne rynki walutowe były w tym tygodniu zdominowane przez:

  • Słabość dolara amerykańskiego spowodowaną oczekiwaniami dotyczącymi stóp procentowych i zmianą postrzegania roli USD jako aktywa „bezpiecznej przystani”.
  • Silne umocnienie jena i innych walut bezpiecznych w związku z napięciami na rynkach i spekulacjami dotyczącymi interwencji.
  • Dobry sentyment wobec walut rynków wschodzących, w szczególności surowcowych (BRL, MXN, ZAR), wspierany przez wzrosty cen surowców i popyt inwestorów.
  • Stabilne zachowanie głównych walut europejskich i brytyjskich, choć euro było wzmocnione względem dolara.

Dolar amerykański (USD)

Dolar zaczął ten tydzień od znacznej słabości, ciągnąc za sobą doniesienia o możliwym osłabieniu globalnej waluty rezerwowej i coraz mniejszym zaufaniu rynku do kontynuacji jego siły. Na koniec stycznia kurs indeksu dolara, który mierzy jego siłę wobec koszyka innych głównych walut, był pod presją – osiągając najniższe poziomy od kilku miesięcy. To osłabienie związane było z oczekiwaniami dotyczącymi polityki Rezerwy Federalnej, możliwościami obniżek stóp procentowych w USA oraz ogólnym sentymentem inwestorów mniej skłonnych trzymać dolara jako „bezpieczną przystań”.

Jeszcze w piątek 30 stycznia dolar jednak zyskał pewne odbicie po ogłoszeniu przez administrację USA, że Kevin Warsh zostanie następnym przewodniczącym Fed, co uspokoiło część inwestorów oczekujących mniej agresywnych ruchów monetarnych niż wcześniej zakładano.

W praktyce USD umocnił się nieco wobec takich walut jak jen czy euro pod koniec tygodnia, ale w całym tygodniu był w trendzie spadkowym. Kurs dolara wobec złotego oscylował wokół ~3,53–3,56 PLN, co pokazuje pewne odbicie, ale generalnie dolna presja pozostaje widoczna.

Euro (EUR)

Euro w mijającym tygodniu było jedną z głównych beneficjentek słabości dolara. Na rynku EUR/USD kurs powracał do okolic 1,19, co oznaczało wzrost euro wobec dolara i poprawę apetytu na ryzyko inwestorów.

Jednak Europejski Bank Centralny (ECB) zwraca uwagę, że silne euro może hamować powrót do celu inflacyjnego, co w przyszłości może ograniczać dalsze umocnienie wspólnej waluty.

W relacji do złotego kurs EUR/PLN pozostawał w rejonie ~4,20–4,22, a NBP podaje stabilne notowania na tych poziomach.

Dla Europy euro jest swego rodzaju barometrem nastrojów ekonomicznych: silniejsze euro często oznacza oczekiwania na lepsze dane gospodarcze lub słabszy dolar.

Jen japoński (JPY)

Jen był jedną z najbardziej dynamicznych walut tygodnia. Notowania USD/JPY spadły i wykazywały znaczną zmienność – to efekt rosnącego popytu na jena jako walutę bezpieczną i obaw o możliwe interwencje bankowe w Japonii w celu wsparcia kursu.

Spekulacje o interwencji rządowej oraz działania tzw. „rate checks”, czyli nieformalne sprawdzanie warunków rynkowych przez instytucje finansowe, doprowadziły do gwałtownego umocnienia jena w wielu parach walutowych.

To zachowanie jena wpływa nie tylko na pary z dolarem, ale także na inne waluty Azji i waluty surowcowe.

Polski złoty (PLN)

PLN w ujęciu tygodniowym pokazał dość różnorodne zachowanie. Początkowo tracił wobec głównych walut takich jak euro i dolar, ale w drugiej połowie tygodnia umocnił się wobec nich, stabilizując notowania.

W relacji do euro złoty oscylował przy ~4,20–4,22, a wobec dolara około ~3,53–3,56.

Głównym katalizatorem dla PLN były globalne nastroje na rynkach finansowych, zmienność dolara oraz lokalne dane gospodarcze — zwłaszcza oczekiwania dotyczące działań Rady Polityki Pieniężnej i odczyty makro.

Funt brytyjski (GBP)

Funt pozostawał stosunkowo stabilny, ale w kontekście globalnych ruchów jego stosunek do dolara i euro był pod presją. Kurs GBP/USD pozostawał w konsolidacji lub lekko spadał – odzwierciedlając umiarkowane oczekiwania względem Banku Anglii oraz słabsze dane z brytyjskiej gospodarki.

W relacji do złotego funt utrzymywał się w okolicach ~4,85 PLN, pokazując odporność wobec globalnych ruchów na ryzyku.

Frank szwajcarski (CHF)

Frank szwajcarski to jedna z najważniejszych „walut bezpiecznych przystani” obok jena japońskiego i dolara amerykańskiego. Szwajcaria ma mocną gospodarkę, niskie ryzyko polityczne oraz stabilny system bankowy i finansowy. To sprawia, że CHF jest często postrzegany jako ucieczka kapitału w okresach niepewności gospodarczej lub geopolitycznej.

W tym tygodniu frank umacniał się nieznacznie wobec złotego, ze średnim kursem około 4,5964 PLN , co było spowodowane jednym z kluczowych trendów na rynkach globalnych: inwestorzy szukali bezpiecznych aktywów w czasie obaw o geopolitykę i możliwe interwencje walutowe (czyli działania banków centralnych, które próbują wpływać na kursy walut).

Korona norweska (NOK)

Korona norweska to waluta jednego z najbogatszych krajów Europy – Norwegii, która chociaż nie należy do Unii Europejskiej, jest mocno powiązana z unijnym rynkiem poprzez handel i ceny surowców. Norweska gospodarka w dużej mierze zależy od wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego, które są eksportowane na cały świat. Kiedy surowce drożeją, korona ma tendencję do umacniania się, bo inwestorzy widzą większe wpływy z eksportu Norwegii i większy napływ walut obcych do kraju. Odwrotnie – kiedy ceny ropy spadają, może tracić wartości, bo perspektywy zysków eksportowych się pogarszają.

W mijającym tygodniu korona norweska wykazywała niewielkie umocnienie wobec złotego i dolarów, co było zaskakujące, biorąc pod uwagę, że globalne rynki surowcowe (np. ropa) miały mieszane sygnały. Kurs średni NOK/PLN z 30 stycznia wyniósł około 0,3681 zł, co oznacza poprawę w stosunku do wcześniejszych dni (wzrost o ~0,19% względem poprzednich notowań).

Dlaczego NOK zachował się w ten sposób? Wynika to z kilku elementów:

Rynek surowców i optymizm wobec rynków wschodzących. Choć ropa i metale surowcowe w tym tygodniu zniżkowały, inwestorzy nadal chętniej inwestują w waluty krajów eksportujących surowce lub kapitał średnio‑wysokiego ryzyka, przez co NOK jest mniej narażony na odpływy kapitału niż wcześniej. To część szerszego trendu, w którym waluty rynków wschodzących i surowcowe zyskują wobec dolara, który w ostatnich tygodniach osłabł na globalnym rynku.

Stabilność norweskiej polityki pieniężnej. Norges Bank, czyli bank centralny Norwegii, jest znany z tego, że trzyma stopy procentowe na poziomach, które równoważą ryzyko inflacji i wsparcie wzrostu gospodarczego. W praktyce oznacza to, że inwestorzy postrzegają korony jako mniej „ryzykowne” niż niektóre inne waluty świata w okresie globalnej niepewności.

Dynamika relacji do innych walut. Analiza wykazała również, że NOK zyskiwał względem niektórych walut rozwijających się w relacjach krzyżowych (np. NOK/ZAR). Oznacza to, że wzrost popytu na bardziej stabilne waluty, nawet w obrębie grupy „surowcowych”, mógł przełożyć się na poprawę notowań korony.

Dolar kanadyjski (CAD)

Dolar kanadyjski jest jedną z najczęściej obserwowanych walut świata, zwłaszcza wobec dolara amerykańskiego. Kanadyjska gospodarka bazuje na eksportach surowców, takich jak ropa naftowa, gaz, minerały i produkty rolne. Kiedy ceny surowców rosną albo jest silne zapotrzebowanie na surowce, dolar kanadyjski zazwyczaj się umacnia, bo wpływy z eksportu zwiększają popyt na CAD.

W mijającym tygodniu warto zwrócić uwagę, że średni kurs CAD/PLN wyniósł około 2,6120 PLN . To oznaczało lekkie umocnienie wobec złotego w ujęciu tygodniowym, choć zmiany procentowe były umiarkowane. To ciekawy sygnał, bo często CAD reaguje bardzo wyraźnie na ruchy cen ropy naftowej – a w tym tygodniu ropa nie mieliła kierunku jednoznacznie w górę.

Za co może inwestorzy chętniej wybierali CAD w tym okresie?

Korekta w popycie na surowce globalnie: Chociaż ceny ropy wciąż były zmienne, globalny apetyt na surowce wciąż pozostaje wysoki wśród inwestorów, którzy oczekują stabilnego wzrostu światowej gospodarki. Kanada jako duży dostawca ropy i minerałów jest traktowana jako „waluta surowcowa” i mimo że surowce nie rosły spektakularnie, popyt inwestycyjny na rynki EM i surowcowe pozostał silny.

Podejście Banku Kanady: Podobnie jak Norges Bank, Bank Kanady utrzymuje stabilną politykę monetarną, starając się równoważyć inflację i wypływy kapitału. To ogranicza gwałtowne zmiany kursu CAD, mimo zmienności na globalnych rynkach.

Niska awersja do ryzyka: W sytuacjach gdy rynek „kupuje ryzyko”, waluty takie jak CAD zyskują, bo inwestorzy szukają większych zysków w krajach, które są powiązane z surowcami i umiarkowanym ryzykiem.

Może to oznaczać, że dolar kanadyjski wciąż ma potencjał do dalszego umocnienia, jeśli globalny popyt na surowce pozostanie wysoki. Nawet jeśli nie jesteś inwestorem, to CAD może wpływać np. na ceny paliwa lub towarów importowanych z Kanady.

Won południowokoreański (KRW)

Won to waluta Republiki Korei (Korea Południowa), jednej z najważniejszych gospodarek Azji. Korea Południowa jest potęgą w sektorach takich jak elektronika, półprzewodniki, samochody i wysoka technologia. Dlatego kurs KRW jest silnie powiązany z koniunkturą na rynku globalnym – szczególnie w Azji i USA.

Według danych z NBP kurs 100 KRW wynosił 0,2447 PLN na 30.01.2026 . W mijającym tygodniu won wykazywał umiarkowane umocnienie wobec dolara i złotego, co wpisuje się w globalny trend wzrostu walut rynków wschodzących, gdy dolar tracił na wartości.

Kilka kluczowych elementów wpływających na KRW:

Eksport i technologia: Korea Południowa jest jednym z największych eksporterów chipów, smartfonów, baterii i elektroniki. Silne globalne zamówienia na te towary często prowadzą do większego popytu na won, bo spływają wpływy z eksportu.

Wrażliwość na globalne cykle gospodarcze: Jeśli światowa gospodarka rośnie, popyt na koreańskie produkty również rośnie – co często umacnia KRW. Odwrotnie dzieje się w okresach globalnych spowolnień.

Polityka monetarna: Bank Korei Południowej (BOK) dopasowuje stopy procentowe, by kontrolować inflację i wspierać stabilność finansową. Jeśli stopy są relatywnie wyższe niż w innych krajach, może to przyciągać inwestorów do zobowiązań denominowanych w KRW – co z kolei wspiera kurs tej waluty.

W mijającym tygodniu umocnienie KRW było częścią ogólnej „fala popytu na waluty rynków wschodzących” w kontekście słabego dolara i dobrych danych z rynków azjatyckich. Dla laika oznacza to, że jeśli koreańskie firmy dobrze radzą sobie na świecie (sprzedają dużo produktów), to ich waluta ma tendencję do wzmocnienia się.

Jeśli potrzebujesz kupić lub sprzedać waluty zapraszamy do naszego kantoru w Bydgoszczy. Mamy aż 32 waluty w super cenach!

Kantor Cent Bydgoszcz ul. Dworcowa 39
róg ul. Dworcowej i Marcinkowskiego

Tel. 52 349 38 78

Tel. 52 551 31 94

Kom. 512 381 696


Data publikacji 30 stycznia 2026