Dolar, euro i złoty pod presją. 15 walut, o których mówił cały rynek

Ostatnie dni na rynku walutowym były wyjątkowo ciekawe. Inwestorzy obserwowali przede wszystkim decyzje banków centralnych, dane o inflacji, sytuację gospodarczą w USA, Europie i Chinach oraz nastroje wokół światowego handlu. W praktyce oznaczało to mocniejsze ruchy na wielu walutach, szczególnie tych powiązanych z gospodarkami eksportowymi lub krajami zależnymi od cen surowców.

W tym zestawieniu znalazło się 15 walut, wokół których w ostatnim tygodniu działo się najwięcej. Nie chodzi tylko o same zmiany kursów, ale również o wydarzenia gospodarcze, które wpływały na inwestorów i rynek Forex.

Dolar amerykański (USD)

Dolar amerykański ponownie znalazł się w centrum uwagi światowych rynków. Inwestorzy skupiali się głównie na danych z amerykańskiej gospodarki, szczególnie rynku pracy oraz aktywności sektora usług. Rynek próbował odpowiedzieć sobie na pytanie, czy amerykańska gospodarka nadal pozostaje wystarczająco silna, aby Rezerwa Federalna utrzymywała wysokie stopy procentowe.

W praktyce dolar przez większość tygodnia pozostawał mocny wobec wielu walut, choć momentami tracił po słabszych od oczekiwań danych makroekonomicznych. Widać było wyraźnie, że inwestorzy zaczynają coraz ostrożniej podchodzić do dalszych podwyżek stóp procentowych w USA.

Dolar pozostaje jednak walutą „bezpiecznej przystani”. Kiedy na rynku rośnie niepewność, inwestorzy często uciekają właśnie do USD. Dlatego każde napięcie gospodarcze lub polityczne na świecie wspiera amerykańską walutę.

Dodatkowo rynek zwracał uwagę na nadchodzące dane o inflacji CPI w USA. Jeżeli inflacja ponownie przyspieszy, Fed może opóźnić obniżki stóp procentowych. To był jeden z głównych tematów tygodnia.

Euro (EUR)

Euro miało za sobą bardzo aktywny tydzień, głównie za sprawą danych z Niemiec oraz całej strefy euro. Niemcy pozostają najważniejszą gospodarką Eurolandu, dlatego każde informacje o produkcji przemysłowej czy zamówieniach w przemyśle wpływają na kurs wspólnej waluty.

W ostatnich dniach inwestorzy zauważyli pewne oznaki poprawy w europejskim przemyśle, ale jednocześnie nadal widoczna jest słabość konsumpcji i ostrożność przedsiębiorstw. Europejski Bank Centralny znajduje się obecnie w trudnym położeniu. Z jednej strony inflacja stopniowo spada, ale z drugiej gospodarka rozwija się wolniej niż oczekiwano.

Euro chwilami zyskiwało wobec dolara, gdy pojawiały się lepsze dane z Niemiec. Jednak rynek nadal nie jest przekonany, czy Europa uniknie dłuższego okresu słabego wzrostu gospodarczego.

Dla zwykłych ludzi oznacza to przede wszystkim utrzymującą się presję na ceny energii, kredytów i kosztów prowadzenia biznesu. Kurs euro pozostaje też bardzo ważny dla Polski, ponieważ większość naszego handlu zagranicznego jest powiązana właśnie z krajami strefy euro.

Polski złoty (PLN)

Złoty był jedną z ciekawszych walut regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Polska waluta utrzymywała względną siłę wobec dolara i euro, mimo że inwestorzy nadal obserwują działania Narodowego Banku Polskiego oraz tempo wzrostu inflacji.

Najważniejszym wydarzeniem tygodnia była decyzja dotycząca stóp procentowych. Rynek oczekiwał sygnałów, czy NBP będzie bardziej skłonny do obniżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Dla złotego ma to ogromne znaczenie, ponieważ wysokie stopy zwykle wspierają walutę.

Inwestorzy pozytywnie oceniali również sytuację polskiej gospodarki. Polska nadal rozwija się szybciej niż wiele państw Europy Zachodniej. Pomaga także relatywnie dobra sytuacja rynku pracy.

Złoty korzystał też na poprawie nastrojów wobec całego regionu Europy Środkowej. W ostatnich miesiącach zagraniczny kapitał ponownie zaczął interesować się rynkami wschodzącymi, a Polska jest jednym z największych i najbardziej płynnych rynków w tej części Europy.

Jednocześnie inwestorzy nadal uważnie śledzą inflację oraz politykę fiskalną państwa. Każdy sygnał zwiększonych wydatków budżetowych może wpływać na notowania PLN.

Jen japoński (JPY)

Jen japoński znów znalazł się pod presją. Japonia od wielu lat prowadzi bardzo luźną politykę monetarną, a tamtejsze stopy procentowe są znacznie niższe niż w USA czy Europie. To sprawia, że inwestorzy często sprzedają jena i kupują bardziej dochodowe aktywa.

W tym tygodniu rynek analizował protokół z posiedzenia Banku Japonii. Pojawiły się pytania, czy bank centralny będzie zmuszony do bardziej zdecydowanego działania wobec rosnącej inflacji i słabego jena.

Słaby jen ma swoje plusy i minusy. Dla japońskich eksporterów jest korzystny, ponieważ zwiększa konkurencyjność ich produktów za granicą. Jednak dla zwykłych mieszkańców Japonii oznacza wyższe ceny importowanych towarów i energii.

Inwestorzy obawiają się również możliwej interwencji władz Japonii na rynku walutowym. W przeszłości japoński rząd wielokrotnie próbował zatrzymać osłabienie swojej waluty.

Jen pozostaje jedną z najważniejszych walut świata, dlatego jego ruchy mają wpływ praktycznie na cały rynek Forex.

Funt brytyjski (GBP)

Funt brytyjski pozostawał stosunkowo stabilny, ale wokół brytyjskiej gospodarki nadal pojawia się wiele pytań. Inwestorzy analizowali dane PMI dla przemysłu i usług, które pokazują kondycję przedsiębiorstw.

Brytyjska gospodarka nadal zmaga się z wysokimi kosztami życia oraz skutkami wcześniejszej wysokiej inflacji. Bank Anglii znajduje się w trudnej sytuacji. Zbyt szybkie obniżki stóp procentowych mogłyby ponownie podbić inflację, ale utrzymywanie wysokich kosztów kredytu spowalnia gospodarkę.

W ostatnich dniach funt był wspierany przez relatywnie dobre dane z rynku pracy. Wielka Brytania nadal ma niski poziom bezrobocia, co pomaga utrzymać konsumpcję.

Rynek zwracał też uwagę na sytuację polityczną i przyszłe wybory parlamentarne. Inwestorzy nie lubią niepewności politycznej, dlatego każda zmiana w sondażach może wpływać na kurs GBP.

Mimo problemów gospodarczych Londyn pozostaje jednym z najważniejszych centrów finansowych świata, co nadal daje funtowi mocną pozycję.

Frank szwajcarski (CHF)

Frank szwajcarski tradycyjnie zachowywał się jak bezpieczna przystań. Gdy na świecie rośnie niepewność, inwestorzy bardzo często kupują właśnie CHF.

W ostatnim tygodniu ważnym wydarzeniem były dane o inflacji w Szwajcarii. Inflacja pozostaje tam znacznie niższa niż w większości krajów Europy, co pokazuje stabilność tamtejszej gospodarki.

Szwajcarski Bank Narodowy jest znany z ostrożnej polityki. Przez wiele lat walczył ze zbyt silnym frankiem, ponieważ mocna waluta utrudnia eksport. Jednak obecnie silny frank pomaga ograniczać wzrost cen importowanych produktów.

Frank pozostaje bardzo ważny także dla Polaków posiadających kredyty hipoteczne w CHF. Nawet niewielkie zmiany kursu mają wpływ na wysokość rat.

W ostatnich dniach frank utrzymywał wysoką wartość wobec euro i złotego. Pokazuje to, że inwestorzy nadal traktują Szwajcarię jako jeden z najbezpieczniejszych krajów do lokowania kapitału.

Dolar kanadyjski (CAD)

Dolar kanadyjski był mocno powiązany z sytuacją na rynku ropy naftowej. Kanada jest dużym eksporterem surowców energetycznych, dlatego ceny ropy mają ogromny wpływ na CAD.

W tym tygodniu ceny ropy były zmienne z powodu obaw o światowy wzrost gospodarczy oraz oczekiwań dotyczących popytu ze strony Chin. To powodowało wyraźne ruchy również na dolarze kanadyjskim.

Bank Kanady coraz ostrożniej podchodzi do dalszej polityki monetarnej. Inflacja stopniowo spada, ale gospodarka zaczyna zwalniać. Inwestorzy próbują przewidzieć, kiedy pojawią się pierwsze większe obniżki stóp procentowych.

Kanada pozostaje jednak stosunkowo stabilną gospodarką. Rynek pracy nadal wygląda dobrze, a sektor surowcowy wspiera wzrost gospodarczy.

Dolar kanadyjski jest często traktowany jako waluta „surowcowa”. Gdy ceny ropy rosną, CAD zwykle się umacnia. Gdy ceny surowców spadają, waluta traci.

Dolar australijski (AUD)

Dolar australijski należał do bardziej zmiennych walut tygodnia. Australia jest silnie uzależniona od eksportu surowców i sytuacji gospodarczej Chin, które są jej największym partnerem handlowym.

Każda informacja dotycząca chińskiej gospodarki automatycznie wpływa na AUD. W ostatnich dniach rynek analizował dane dotyczące handlu i aktywności przemysłowej w Chinach.

Dodatkowo inwestorzy obserwowali działania Banku Rezerw Australii. Inflacja w Australii nadal pozostaje stosunkowo wysoka, dlatego rynek nie wyklucza dalszego utrzymywania wysokich stóp procentowych.

AUD jest jedną z walut najbardziej wrażliwych na globalny apetyt na ryzyko. Gdy inwestorzy wierzą w poprawę światowej gospodarki, australijski dolar zwykle zyskuje. Gdy pojawiają się obawy o recesję, AUD traci.

W ostatnim tygodniu waluta poruszała się dość nerwowo, ponieważ rynek próbował ocenić przyszłość chińskiej gospodarki i światowego handlu.

Dolar nowozelandzki (NZD)

Nowozelandzki dolar również był pod wpływem sytuacji w Azji oraz oczekiwań dotyczących stóp procentowych. Nowa Zelandia to niewielka gospodarka, ale jej waluta jest popularna na rynku Forex.

Inwestorzy obserwowali przede wszystkim inflację oraz sytuację sektora rolnego. Eksport produktów mlecznych i rolnych pozostaje bardzo ważny dla całej gospodarki kraju.

Bank centralny Nowej Zelandii nadal utrzymuje ostrożne podejście do polityki monetarnej. Inflacja spada wolniej niż oczekiwano, dlatego rynek nie jest pewny, kiedy pojawią się pierwsze obniżki stóp.

NZD jest często porównywany do dolara australijskiego, ponieważ obie gospodarki są silnie zależne od sytuacji w Azji. Jednak nowozelandzka waluta zwykle reaguje jeszcze mocniej na zmiany nastrojów inwestorów.

W ostatnich dniach NZD pozostawał dość zmienny, ale ogólnie utrzymywał stabilność wobec głównych walut.

Juan chiński (CNY)

Chiński juan był bardzo ważny dla globalnych rynków, ponieważ inwestorzy cały czas próbują ocenić kondycję drugiej największej gospodarki świata.

Największą uwagę przyciągały dane dotyczące handlu zagranicznego Chin. Świat obserwuje, czy chińska gospodarka odzyskuje tempo po wcześniejszym spowolnieniu.

Władze Chin nadal próbują wspierać wzrost gospodarczy poprzez działania stymulacyjne i wsparcie rynku nieruchomości. Problem polega jednak na tym, że sektor nieruchomości nadal pozostaje słaby.

Słabszy juan pomaga chińskiemu eksportowi, ale jednocześnie może zwiększać napięcia handlowe z USA i Europą. Inwestorzy bardzo uważnie śledzą każdy ruch chińskiego banku centralnego.

Ponieważ Chiny są największym partnerem handlowym wielu państw świata, kondycja juana wpływa również na waluty Australii, Nowej Zelandii czy krajów eksportujących surowce.

Korona szwedzka (SEK)

Korona szwedzka pozostaje jedną z bardziej wrażliwych walut europejskich. Szwecja od dłuższego czasu zmaga się ze spowolnieniem gospodarczym i problemami na rynku nieruchomości.

W ostatnim tygodniu inwestorzy obserwowali dane dotyczące inflacji oraz oczekiwania wobec działań szwedzkiego banku centralnego.

Szwedzka gospodarka jest mocno uzależniona od eksportu i sytuacji w Europie. Dlatego każde pogorszenie nastrojów w strefie euro szybko odbija się na kursie SEK.

Korona była w ostatnich miesiącach relatywnie słaba, ale część inwestorów uważa, że waluta może być już niedowartościowana.

Dla zwykłych mieszkańców Szwecji słaba korona oznacza droższe wakacje za granicą i wyższe ceny importowanych produktów. Jednocześnie pomaga eksporterom.

Korona norweska (NOK)

Norweska korona pozostawała pod silnym wpływem rynku ropy naftowej i gazu. Norwegia jest jednym z największych eksporterów energii w Europie.

Gdy ceny ropy rosną, korona norweska zwykle się umacnia. W ostatnim tygodniu sytuacja była jednak bardziej mieszana, ponieważ inwestorzy obawiali się spowolnienia światowej gospodarki.

Norweski bank centralny nadal utrzymuje relatywnie wysokie stopy procentowe. Inflacja w Norwegii pozostaje wyższa, niż oczekiwano.

Korona norweska często zachowuje się podobnie do dolara kanadyjskiego, ponieważ obie waluty są silnie związane z sektorem energetycznym.

W ostatnich dniach NOK była dość zmienna, ale inwestorzy nadal widzą w niej potencjał, jeśli ceny surowców energetycznych pozostaną wysokie.

Lira turecka (TRY)

Lira turecka ponownie należała do najbardziej niestabilnych walut świata. Turcja nadal walczy z bardzo wysoką inflacją oraz problemami gospodarczymi.

Władze kraju próbują przywrócić zaufanie inwestorów poprzez bardziej tradycyjną politykę monetarną i wysokie stopy procentowe. Jednak rynek nadal pozostaje ostrożny.

Wysoka inflacja powoduje, że mieszkańcy Turcji tracą siłę nabywczą. W praktyce oznacza to szybki wzrost cen żywności, energii i usług.

Inwestorzy obserwują również poziom rezerw walutowych Turcji oraz sytuację polityczną. Każdy sygnał problemów gospodarczych natychmiast wpływa na kurs liry.

TRY jest przykładem waluty, która pokazuje, jak ważne dla rynku są wiarygodność banku centralnego i stabilność gospodarcza.

Peso meksykańskie (MXN)

Peso meksykańskie było jedną z mocniejszych walut rynków wschodzących. Meksyk korzysta na bliskości gospodarki USA i dużym eksporcie do Stanów Zjednoczonych.

W ostatnim tygodniu inwestorzy analizowali dane gospodarcze z USA, ponieważ kondycja amerykańskiej gospodarki ma ogromny wpływ na Meksyk.

Wysokie stopy procentowe w Meksyku nadal wspierają peso. Wielu inwestorów wykorzystuje MXN w strategiach typu carry trade, czyli pożyczaniu taniego kapitału i inwestowaniu tam, gdzie oprocentowanie jest wyższe.

Jednocześnie rynek obserwuje sytuację polityczną przed wyborami oraz bezpieczeństwo publiczne w kraju.

Peso pozostaje jedną z najciekawszych walut Ameryki Łacińskiej, ponieważ łączy cechy waluty rozwijającej się gospodarki z bardzo silnymi powiązaniami z USA.

Real brazylijski (BRL)

Real brazylijski był w ostatnich dniach mocno uzależniony od cen surowców oraz nastrojów wobec rynków wschodzących.

Brazylia jest jednym z największych eksporterów produktów rolnych i surowców na świecie. Dlatego ceny kawy, soi, rudy żelaza czy ropy mają ogromny wpływ na BRL.

Bank centralny Brazylii stopniowo obniża stopy procentowe, ponieważ inflacja zaczęła wyraźnie spadać. Inwestorzy zastanawiają się jednak, czy zbyt szybkie luzowanie polityki pieniężnej nie osłabi waluty.

Real pozostaje walutą dość ryzykowną, ale jednocześnie bardzo atrakcyjną dla inwestorów szukających wyższych stóp zwrotu.

W ostatnim tygodniu BRL reagował głównie na zmiany cen surowców oraz globalny apetyt na ryzyko.


Ostatni tydzień na rynku walutowym pokazał, że inwestorzy nadal koncentrują się przede wszystkim na inflacji, stopach procentowych oraz kondycji największych gospodarek świata. Największy wpływ na rynek miały dane z USA, sytuacja gospodarcza Chin oraz decyzje banków centralnych.

Dolar amerykański nadal pozostaje najważniejszą walutą świata, ale coraz częściej pojawiają się pytania o przyszłe obniżki stóp procentowych w USA. Euro próbuje odbudowywać siłę mimo słabej gospodarki europejskiej, a złoty utrzymuje stabilność dzięki relatywnie dobrej sytuacji polskiej gospodarki.

Dużą rolę odgrywały także waluty surowcowe, takie jak CAD, AUD, NOK czy BRL, które reagowały na zmiany cen ropy i sytuację w Chinach. Z kolei jen, frank i dolar pozostawały najważniejszymi „bezpiecznymi przystaniami” rynku.

Najbliższe tygodnie mogą być jeszcze bardziej emocjonujące, ponieważ inwestorzy czekają na kolejne dane inflacyjne, decyzje Fed, EBC i innych banków centralnych oraz nowe informacje dotyczące światowego handlu.

Jeśli potrzebujesz kupić lub sprzedać waluty zapraszamy do naszego kantoru w Bydgoszczy. Mamy aż 32 waluty w super cenach!

Kantor Cent Bydgoszcz ul. Dworcowa 39
róg ul. Dworcowej i Marcinkowskiego

Tel. 52 349 38 78

Tel. 52 551 31 94

Kom. 512 381 696


Data publikacji 8 maja 2026